Wycieczka klas VII

W dniach 29 – 30 maja 2019 roku odbyła się wycieczka uczniów klas siódmych. Wzięło w niej udział czterdziestu jeden uczniów. Nad bezpieczeństwem uczniów czuwało kilku opiekunów : p. Renata Frach, p. Danuta Kuc, p. Bogusława Gajzler oraz p. Mariusz Mieszała, pani pielęgniarka , obecna była również pani organizator wyjazdu – p. Karolina Wojciechowska. Celem wyjazdu było poznanie walorów turystycznych odwiedzanych miejsc, zabytków kultury i historii.

Pierwszym odwiedzonym przez nas miejscem było Wzgórze Wawelskie. Jak nazwa sugeruje, jest on położone nad wzgórzu, nad Wisłą. Według legendy w tej okolicy pojawił się smok, któremu nie mogli dać rady najsilniejsi wojowie, a pokonał go dopiero sprytny szewczyk. Tę opowieść do dziś przypomina Smocza Jama u stóp Wawelu oraz stojący przed nią pomnik bestii. Pani Przewodnik oprowadziła nas po Wawelu, przybliżyła historię tego miejsca, mogliśmy dotknąć Dzwonu Zygmunta, a przy okazji dowiedzieliśmy się, ze został ufundowany przez Zygmunta Starego. Następnie odwiedziliśmy znajdującą się tam katedrę, miejsce koronacji królów Polski, a także miejsce, w którym spoczywają członkowie rodów królewskich oraz Polacy zasłużeni dla kraju m.in. Tadeusz Kościuszko, Józef Piłsudski, a także para prezydencka Maria i Lech Kaczyńscy.

Zamek Królewski to kolejny cel naszego wyjazdu. Piękne, renesansowe wnętrza, meble z XIV wieku, wspaniałe arrasy tworzą niezwykły klimat tego miejsca. I pani przewodnik, dzięki której odbyliśmy „podróż w czasie” i może nawet niektórzy poczuli się przez moment tak, jakby to oni byli właścicielami tej wspaniałej posesji. Była to piękna, ale męcząca podróż,dlatego udaliśmy się do hotelu na odpoczynek. Kolejnego dnia czekało na nas przecież trudne spotkanie z historią – wizyta w Oświęcimiu – zwiedzanie Auschwitz – Birkenau.

„Ludzie ludziom zgotowali ten los” taka smutna prawda towarzyszyła nam podczas zwiedzania obozu zagłady. Ktoś zabija, głodzi, odbiera człowiekowi godność tylko dlatego, ze urodził się on Żydem. Ktoś skazuje na powieszenie, bo rości sobie prawo do decydowania o ludzkim życiu. I pozostały okulary, buty, skrawki ubrań „krzyczące” zza szklanych gablot o to, by się zastanowić, by się zatrzymać, by już nigdy nie pozwolić na takie ludobójstwo. Wszyscy, których tam spotkaliśmy,przyszli złożyć hołd…. Podczas spaceru panowała wymowna cisza, której nikt nie odważył się zakłócić. Przez słuchawki, w których słyszeliśmy głos naszej pani przewodnik docierały do nas smutne fakty ….”w ciągu niespełna pięciu lat istnienia w Auschwitz zginęło od 1 do 1,5 miliona ludzi…” Pani przewodnik zauważyła, że nasi uczniowie „przeżywali” wizytę w Auschwitz – Birkenau, dobrze, bo to świadczy o ich dojrzałości emocjonalnej, o świadomości, że w takim miejscu spuszczona głowa i oczy zachodzące łzami to naturalna reakcja. I mimo tego, że może chcielibyśmy zapomnieć o tym, co tutaj usłyszeliśmy i zobaczyliśmy, o miejscu w którym podeptane zostało człowieczeństwo. Zapamiętajmy, że w takich warunkach ludzie zdawali najtrudniejsze egzaminy – o. Maksymilian Kolbe oddał życie, skazując siebie na głodową śmierć za brata, za człowieka, który za murami obozu koncentracyjnymi pozostawił rodzinę. Takich zwycięstw z całą pewnością było o wiele więcej, dlatego żyjemy dzisiaj w wolnym kraju. I naszym moralnym obowiązkiem jest pamiętać, oddawać hołd poległym i żyć tak, by już nigdy w dziejach ludzkości do takiej tragedii nie doszło.

Wróciliśmy do Kleszczowa około godz. 18.00, wszyscy uczestnicy z nowym bagażem doświadczeń, z nową wiedzą i nowym spojrzeniem na rzeczywistość. Wokół piękna przyroda, wiosenny klimat i wolność, którą należy doceniać.

Renata Frach -kierownik wycieczki

Komentarze są wyłączone.